FILOZOF

Stanisław Ignacy Witkiewicz nie był "filozofem akademickim". Nie odebrał starannego wykształcenia w tej dziedzinie i z całą pewnością miał pewne "luki" z zakresu tak "metodologii filozofii", jak i jej historii, co "środowisko" czasem mu wypominało i nie traktowało jako profesjonalnego filozofa. Zdarzały się oczywiście odosobnione wyjątki (m.in. Jan Leszczyński, Władysław Tatarkiewicz, czy później Tadeusz Kotarbiński), które jednak zdawały się potwierdzać regułę, iż Witkiewicz w dwudziestoleciu za filozofa nie uchodził. Zresztą, czy na pewno chciał być filozofem "zawodowym"? Czy aby brak profesjonalnego wykształcenia i oczytania w tej materii nie dawał mu jednak przewagi nad "kolegami-filozofami"? Nie ułatwiał uchronienia przed staniem się - jak sam to zwykł określać - "przeintelektualizowanym młynkiem"?

Jednego można być pewnym - traktował filozofię śmiertelnie poważnie. Wszystko jest gównem - to znaczy wszystko poza filozofią. Bez niej byłbym zwykłym gówniarzem - napisze w 1939 roku w liście do niemieckiego filozofa Hansa Corneliusa (przyjaźń z którym cenił sobie bardzo). O ile zdobywał się na dystans i ironię odnosząc się do własnej twórczości pisarskiej czy malarskiej, o tyle nie czynił tego w odniesieniu do działalności filozoficznej (wymownym tego przykładem jest zarzucenie podpisywania prac filozoficznych swoim przydomkiem artystycznym "Witkacy"). Dla Witkiewicza filozofia nie była rozrywką czy sposobem na życie, była mu potrzebna do życia. Po latach tak przedstawi to Jan Leszczyński: Witkiewicz bowiem nie należał do tych filozofów, co uprawiają tylko filozofię: on przeżywał ją całym sobą. Zarówno jego własne życie, jak i cała nieomal jego artystyczna twórczość podlegały filozoficznej obsesji w niezwykłym nasileniu.

Nie jest celem niniejszego szkicu zaprezentowanie lub nawet streszczenie podglądów filozoficznych Witkiewicza - to czyniły już wielokrotnie bardziej kompetentne osoby (wybór tekstów znajduje się poniżej). Ideałem będzie przekonanie "wyznawców Witkacego" do tego, iż filozofia Witkiewicza nie była czymś tworzonym na boku i nie stanowi jedynie dodatku do jego twórczości pisarskiej czy malarskiej. Nie można do końca pojąć dramatów Matka czy Szewcy bez zrozumienia pojęcia "filozofia dziejów" i poglądów, jakie w tej materii prezentował Witkiewicz. Nawet najwybitniejszy literaturoznawca nie dojdzie sensu zachowania się bohaterów dramatów i powieści Witkacego, nie znając podstaw jego ontologii (osobną rzeczą jest fakt, iż poglądy filozoficzne Witkiewicz ciągle "upychał" w utworach literackich - vide powieść Jedyne wyjście). I krótko - problematyka filozoficzna interesowała samego Witkiewicza, więc musi także zainteresować jego badaczy i miłośników.

Poniżej zasygnalizujmy główne problemy filozofii Witkiewicza, ufając, iż wydadzą się one na tyle interesujące, że zachęcą do samodzielnego przestudiowania przynajmniej jednego z wielu opracowań, jakie temu tematowi poświęciło wielu wybitnych witkacologów.

Myśl Witkiewicza koncentrowała się na trzech działach/dziedzinach filozofii: ontologii, historiozofii oraz estetyce. Ontologia - czyli nauka o bycie/istnieniu - Witkiewicza stawiała sobie maksymalistyczne cele: dać najbardziej ogólny opis istnienia, stworzyć system prawdy absolutnej, który da prawdziwy i - w co zdawał się czasami wierzyć sam jego twórca - ostateczny obraz istnienia. W tej materii Witkiewicz toczył walkę polemiczną ze współczesnymi jemu nurtami filozoficznymi oskarżając je o minimalizm i zajmowanie się "głupstwami" kosztem roztrząsania prawdziwych problemów. Swoją ontologię Witkiewicz nazwał "monadyzmem biologicznym" i był skłonny uważać za twórcze rozwinięcie myśli Leibniza. Najprościej swego czasu próbował poglądy Witkiewicza streścić Tadeusz Kotarbiński pisząc, iż wg Witkiewicza zegarek składa się z żyjątek. Rzecz jest oczywiście nieco bardziej skomplikowana, choć - jak dowodzi Maciej Soin w swojej książce Filozofia Stanisława Ignacego Witkiewicza - nie aż tak, jak skłonni byli przypuszczać niektórzy spośród badaczy. Pisze on: obraz świata, jaki wyłania się z "Hauptwerku" [tak Witkiewicz nazywał w skrócie swoją książkę napisaną w latach 1917-1935 pt. "Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie Istnienia" - przyp. B.J.] Witkacego daje się z powodzeniem - tj. bez szczególnego uszczerbku dla zasadniczych zrębów stanowiska - opisać tradycyjnym językiem filozofii. Nie zostaną jednakże w tym miejscu przedstawione założenia, ani wykładnia ontologii Witkiewicza ze szczególnym uwzględnieniem jej problemów związanych z dualistycznym/monistycznym obrazem świata i pytaniem o to, czy Witkiewicz był tak naprawdę idealistą, czy też materialistą? Przyczyną tego brak miejsca, a także umiejętności autora zaprezentowania tej problematyki w kilku zdaniach. Należy jednak mieć świadomość, że ontologia jest fundamentalną i najpierwotniejszą dziedziną filozofii - zajmuje się najbardziej podstawowymi zagadnieniami i odpowiada na najważniejsze dla ludzkości/człowieka pytania. Skoro Witkiewicz jej właśnie postanowił poświęcić najwięcej uwagi, nie należy jej w żaden sposób pomijać i lekceważyć zajmując się jego twórczością (pozostawiając już nawet na boku kwestię wzajemnego powiązania i oddziaływania ontologii Witkiewicza na pozostałe dziedziny jego filozofii). I dodajmy - wysiłek Witkiewicza podjęcia na nowo problematyki stanowiącej owo "jądro" samej filozofii w czasie, gdy europejska filozofia współczesna Witkiewiczowi zdawała się nie doceniać jej należycie, jest szczególnie godny uwagi - także dla historyków filozofii, a nie tylko literaturoznawców.

Historiozofia próbuje udzielić odpowiedzi na pytania: skąd, dokąd i dlaczego - jako ludzkość - zmierzamy? Czasy przełomu - a z pewnością w takich przyszło żyć Witkiewiczowi - szczególnie sprzyjają tego typu refleksji. Myśl Witkiewicza w tej dziedzinie zwykło określać się mianem "katastrofizmu", co nie jest chyba najszczęśliwszym określeniem. Przy bliższym bowiem przyjrzeniu się poglądom Witkiewicza wyraźnie widać, iż metodologiczne wymogi pozwalają określić mianem historiozofii jedynie taką koncepcję Witkiewicza, w której "uczucia metafizyczne" nie posiadają ontologicznej racji bytu, a ludzkość przez cały czas zmierza do "ogólnej szczęśliwości" realizując jedyną wartość, czyli "pełny brzuch". Koniec historii - według tej koncepcji - jest na wskroś optymistyczny - to ludzkość żyjąca w dostatku i w pełni szczęśliwa, która na drodze do tej szczęśliwości w podstępny sposób wykorzystała "jednostki metafizyczne", aby te - tworząc kulturę (w postaci religii, sztuki i filozofii) - oddały jej przysługę. Oczywiście całą tę koncepcję Witkiewicza można "wziąć w nawias" i podważyć bazując na licznych wypowiedziach samego filozofa (trudno wtedy jest samemu Witkiewiczowi określić koniec historii i ostateczny cel ludzkości). Wtedy jednakże nie można z pełną odpowiedzialnością nazywać Witkiewicza - w sensie filozoficznym - "katastrofistą", ponieważ nie przedstawił on spójnej koncepcji historiozoficznej obalającej tę pierwszą. "Katastrofistą" pozostaje raczej Witkacy w potocznym rozumieniu - jako ktoś, kto przeczuwał zbliżającą się katastrofę (choć jednocześnie starał się jej na każdym kroku przeciwdziałać), a nie myśliciel, którego historiozofię określić można mianem "katastrofizmu".

Jeśli chodzi o estetykę Witkiewicza - autor przyznaje, że na tym polu czuje się najmniej kompetentny - to najważniejszym jej pojęciem uczynił filozof pojęcie "formy". Dzieło sztuki przemawia do nas oraz wyróżnia się właśnie formą i to ona - poprzez możliwość całościowego odbioru dzieła składającego się z wielu elementów - sprawia, że jesteśmy w stanie doświadczyć "przeżycia metafizycznego" (tutaj rozwija Witkiewicz sławne już pojęcie "Czystej Formy" związane z samym rozwojem ludzkości, sztuki, a co za tym idzie z odmiennymi możliwościami pobudzenia dzieła sztuki do tego rodzaju przeżycia). "Przeżycie metafizyczne" wywołane obcowaniem z dziełem sztuki jest jednak odmienne od "przeżyć metafizycznych" powodowanych np. bezpośrednim obcowaniem z "Tajemnicą Istnienia". Nie każde dzieło sztuki i nie u każdego odbiorcy jest jednak w stanie wzbudzić "przeżycie metafizyczne" - poczucie jedności wszystkich jego elementów, które w konsekwencji prowadzi do takiego przeżycia, jest rzeczą czysto subiektywną. Problematykę tę Witkiewicz rozwija w pismach teoretycznych oraz licznych artykułach w odniesieniu do malarstwa, dramatu, poezji oraz powieści. Koncepcje estetyczne Witkiewicza doczekały się wielu cennych omówień, do których autor zainteresowane osoby odsyła.

Tak jak cała twórczość Witkiewicza, również filozofia doczekała się wielu interpretacji. Przedstawiano Witkiewicza jako prekursora egzystencjalizmu (R. Ingarden), zwracano uwagę na różnicę między filozofią "wczesnego" i "późnego" Witkiewicza (B. Michalski), wykazywano sprzeczność pomiędzy antynaturalistyczną ontologią i naturalistyczną teorią kultury (S. Morawski), zaznaczano swoistą dwutorowość myślenia i próbowano tworzyć syntezę (K. Pomian), wskazywano na naturalistyczne podłoże historiozofii Witkiewicza (M. Szpakowska) oraz pisano o planowanej w przyszłości syntezie ontologii i historiozofii (M. Soin). Najważniejszą zasługą badaczy filozoficznego dorobku Witkiewicza - oczywiście poza samą wartością wyjaśnienia zawiłości filozoficznej myśli Witkiewicza - pozostaje fakt, iż - jak to wielokrotnie wykazali - bez przyswojenia przynajmniej w zarysie założeń filozofii Witkiewicza nie jest możliwe pełne zrozumienie pozostałych dyscyplin, które go pochłaniały.



BIBLIOGRAFIA:

(Wybrane pozycje poświęcone filozofii S.I.Witkiewicza)



T. Kotarbiński, Filozofia St. I.Witkiewicza, [w:] Stanisław Ignacy Witkiewicz. Człowiek i twórca. (Księga pamiątkowa pod red. T. Kotarbińskiego i E. Płomieńskiego), Warszawa 1957;

J. Leszczyński, Filozof metafizycznego niepokoju [w:] Stanisław Ignacy Witkiewicz. Człowiek i twórca. (Księga pamiątkowa pod red. T. Kotarbińskiego i E. Płomieńskiego), Warszawa 1957;

J. E. Płomieński, Polski "pontifex maximus" katastrofizmu [w:] Stanisław Ignacy Witkiewicz. Człowiek i twórca. (Księga pamiątkowa pod red. T. Kotarbińskiego i E. Płomieńskiego), Warszawa 1957;

B. Danek-Wojnowska, Z zagadnień Witkiewiczowskiego katastrofizmu [w:] Z problemów literatury polskiej XX wieku, tom 2, Warszawa 1965;

A. Mencwel, Witkacego jedność w wielości [w:] Dialog 1965, nr 12;

A. Hutnikiewicz, Witkiewiczowska teoria Czystej Formy [w:] Od czystej formy do literatury faktu, Toruń 1965;

J. Błoński, Znaczenie i zniekształcenie w "czystej formie" S. I. Witkiewicza [w:] Miesięcznik Literacki 1967, nr 8;

J. Błoński, Witkiewicz: przeżycie tajemnicy [w:] Odra, 1968, nr 1;

M. Szpakowska, Witkiewiczowska teoria kultury [w:] Dialog 1968, nr 10;

E. Wolicka, Symbolizm Czystej Formy w pismach estetycznych S. I. Witkiewicza. Próba analizy [w:] Znak 1969, nr 181/182;

K. Pomian, Filozofia Witkacego [w:] Pamiętnik Teatralny 1969, nr 3;

R. Rudziński, Aksjologia S. I. Witkiewicza [w:] Etyka 1971, t. 9;

B. Szymańska, Teoria poezji Stanisława Ignacego Witkiewicza [w:] Studia Estetyczne 1971, t. 8;

J. Degler, Sztuka teatru w systemie estetycznym S. I. Witkiewicza [w:] Litteraria 1971, nr 3;

B. Wojciechowska, Sztuka upadła i niech jej koniec będzie lekki. O katastrofizmie S. I. Witkiewicza [w:] Odra 1972, nr 4;

K. Michalski, System "Ontologii Ogólnej", czyli "Ogólnej Nauki o Istnieniu" S. I. Witkiewicza [w:] Studia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu (pod red. M. Głowińskiego i J. Sławińskiego), Warszawa 1972;

J. Pollakówna, Filozofowanie i namiętności [w:] Studia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu (pod red. M. Głowińskiego i J. Sławińskiego), Warszawa 1972;

K. Puzyna, Pojęcie Czystej Formy [w:] Studia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu (pod red. M. Głowińskiego i J. Sławińskiego), Warszawa 1972;

B. Wojnowska, Uwagi o katastrofizmie S. I. Witkiewicza [w:] Studia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu (pod red. M. Głowińskiego i J. Sławińskiego), Warszawa 1972;

B. Danek-Wojnowska, Stanisław Ignacy Witkiewicz a modernizm. Kształtowanie idei katastroficznych, Wrocław 1976;

M. Szpakowska, Światopogląd Stanisława Ignacego Witkiewicza, Wrocław 1976;

B. Michalski, Witkiewicz o zadaniach i przedmiocie filozofii oraz jej miejscu w kulturze [w:] Przegląd Humanistyczny 1977, nr 10;

J. W. Sarna, Filozofia Stanisława Ignacego Witkiewicza, Kielce 1978;

B. Michalski, Polemiki filozoficzne Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 1979;

B. Michalski, Spór o światopogląd Witkacego [w:] Spotkanie z Witkacym. Materiały z sesji poświęconej twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza (red. J. Degler), Jelenia Góra 1979;

J. W. Sarna, Witkiewicz a Bergson i "inni mitomani" [w:] Spotkanie z Witkacym. Materiały z sesji poświęconej twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza (red. J. Degler), Jelenia Góra 1979;

P. Piotrowski, Metafizyka obrazu. O teorii sztuki i postawie artystycznej Stanisława Ignacego Witkiewicza, Poznań 1985;

A. Micińska, Jedyne wyjście Istnienia Poszczególnego [w:] Zeszyty Literackie 1986, nr 16;

Z. Zalewski, Witkiewicza przygoda z metafizyką [w:] Beznadziejność i nadzieja. W kręgu myśli Stanisława Ignacego Witkiewicza (red. W. Maciąg), Kraków 1988;

M. Rosiak, Biologiczny monadyzm S. I. Witkiewicza jako próba poprawienia monadologii Leibniza [w:] Beznadziejność i nadzieja. W kręgu myśli Stanisława Ignacego Witkiewicza (red. W. Maciąg), Kraków 1988;

J. A. Majcherek, Historiozofia S. I. Witkiewicza na tle "nędzy historyzmu" [w:] Beznadziejność i nadzieja. W kręgu myśli Stanisława Ignacego Witkiewicza (red. W. Maciąg), Kraków 1988;

M. Soin, O pojęciu katastrofizmu historiozoficznego [w:] Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej 1990, t. 35;

J. Błoński, Witkacy i rewolucja [w:] Pamiętnik Literacki 1990, nr 2;

K. Puzyna, Witkacy i rewolucja [w:] Dialog 1990, nr 4;

U. Osypiuk, S. Symotiuk, Upadek Polski jako "pre-figura" upadku Europy (O genezie katastrofizmu Witkacego) [w:] Akcent 1990, z. 1-2;

J. Błoński, Hierarchia doznań metafizycznych [w:] NaGłos 1992, nr 8;

M. Soin, Filozofia Stanisława Ignacego Witkiewicza, Wrocław 1995;

S. Mazurek, Przeżycie metafizyczne w filozofii Witkacego [w:] Kołakowski i inni (red. J. Skoczyński), Kraków 1995;

M. Soin, Historiozofia Stanisława Ignacego Witkiewicza [w:] Kołakowski i inni (red. J. Skoczyński), Kraków 1995;

J. Tarnowski, Witkacy, Fukuyama i koniec historii [w:] Witkacy. Życie i twórczość (red. J. Degler), Wrocław 1996;

S. Mazurek, Witkacy - próba historiozofii neohumanistycznej [w:] Wątki katastroficzne w myśli rosyjskiej i polskiej 1917-1950, Wrocław 1997;

K. Obrębski, Witkacy Arystotelesem "podszyty". Mimesis i Czysta Forma [w:] Teksty Drugie 1999, nr 6;

Na podstawie:
J. Degler, Bibliografia Stanisława Ignacego Witkiewicza
[w:] J. Błoński, Witkacy, Kraków 2000.



POWRÓT


© BART! 2003